TEST: Bezprzewodowy głośnik Sonos PLAY:1
Duży dźwięk w małej obudowie.
Zastrzeżenie: ludzie z Sonos bardzo uprzejmie dostarczyli PLAY: 1 do tej recenzji. Jak zwykle opinie są moje.
Jak ostatnio rozmawialiśmy, żyjemy w czasach, w których istnieje niezliczona ilość sposobów słuchania ulubionej muzyki. Na rynku wypełnionym dziesiątkami marek i technologii łatwo zgubić się w morzu opcji.
System Sonos wyróżniał mnie już od jakiegoś czasu dzięki dwóm przekonującym obietnicom: solidnej stabilności i synchronizacji między głośnikami. Jeśli korzystałeś z innych głośników bezprzewodowych, wiesz, że te funkcje są rodzajem białego wieloryba w branży audio. Z tego powodu chciałem przyjrzeć się Sonosowi bliżej. Zaczniemy dzisiaj od ich podstawowego produktu, PLAY:1.
Co twierdzi, że robi?
Sonos PLAY:1 to kompaktowy monotonny głośnik, który zapewnia bezprzewodowe odtwarzanie ulubionej muzyki z dziesiątek dostępnych źródeł. To potwierdza reputację Sonos w zakresie wiernej reprodukcji dźwięku, synchronizacji z innymi produktami Sonos oraz odtwarzania dźwięku, które nie zatrzymuje się ani nie przerywa z powodu zakłóceń bezprzewodowych.
Wszystko, czego wymaga od Ciebie, to gniazdko ścienne, połączenie Wi-Fi i aplikacja towarzysząca na smartfonie lub komputerze.
Okular:
- Dwa wzmacniacze cyfrowe klasy D
- Jeden głośnik wysokotonowy
- Jeden 3,5-calowy głośnik niskotonowy
- Obsługuje Wi-Fi/Ethernet
- Paruje z innymi głośnikami Sonos
- Odporność na wilgoć
- 6,36 x 4,69 x 4,69 (cale)
- 4,8 funta
Czy dziecko z linii Sonos zasługuje na nazwisko? Czytaj dalej, aby się dowiedzieć.
Widzieć i czuć
PLAY:1 sprawia wrażenie kompaktowego głośnika bezprzewodowego, który został wydestylowany do najczystszej postaci. Kompaktowa forma i eleganckie linie dobrze dopasowują się do niemal każdego otoczenia, co jest mile widzianym odejściem od niektórych konkurentów Bluetooth, które przypominają eksponaty z muzeum sztuki nowoczesnej.
Ma pewną wagę i przyczepny spód, który dobrze zakotwicza go w dowolnym miejscu. Oprócz sterowania odtwarzaniem/wstrzymywaniem i głośnością wszystkie inne funkcje są przypisane do atrakcyjnej aplikacji towarzyszącej, która służy do konfigurowania, aktualizowania i wysyłania muzyki do głośnika. Na początku nie podobał mi się pomysł ograniczenia do jednej aplikacji, ale zespół Sonos wykonał świetną robotę nad swoim oprogramowaniem. Jest intuicyjny i dobrze przemyślany.
Wydajność i wrażenia użytkownika
Ustawiać
Zanim przejdziemy do jakości dźwięku, porozmawiajmy o konfiguracji. Wystarczy podłączyć głośnik, poczekać na kilka kontrolek i postępować zgodnie z instrukcjami w aplikacji, aby podłączyć głośnik do sieci bezprzewodowej. Cały proces zajął mi około 3 minut, wliczając w to pobranie aktualizacji oprogramowania dla samego głośnika.
Następnie wystarczy dodać swoje ulubione usługi muzyczne do aplikacji Sonos i możesz zacząć słuchać. Konfiguracja Spotify zajęła tylko kilka sekund (mam tam konto premium), a aplikacja Sonos pobrała wszystkie moje oznaczone gwiazdką utwory, listy odtwarzania i nie tylko. Jedynym rozczarowującym pominięciem jest brak Spotify Radio, choć jestem pewien, że można to dodać w przyszłej aktualizacji oprogramowania.
Uwaga: napotkałem dziwną usterkę podczas początkowej konfiguracji, w której aplikacja odmówiła wyświetlenia dowolnej z dostępnych usług muzycznych. Wystarczyło szybko zadzwonić do pomocy technicznej Sonos i ponownie uruchomić głośnik, aby to naprawić. Ich obsługa klienta była niezwykle pomocna i nigdy więcej nie napotkałem tego błędu.
Jakość dźwięku
Szczerze mówiąc, jestem trochę zdumiony, jak tak niesamowity dźwięk wydobywa się z tego małego walca, zwłaszcza przy tak szerokim zakresie dynamiki. Przetestowałem to z kilkoma moimi ulubionymi utworami z różnych gatunków:
- Ojciec John Misty – Nancy od teraz
- Wielka Czarna Delta – strona drogi
- Jack White – stepper z wysoką piłką
- Radiohead – Dziwne ryby/Arpeggi
Prawdopodobnie najbardziej szokującą cechą głośnika jest jego reakcja na niskim poziomie, która jest zaskakująco solidna jak na swój rozmiar; to, co sprowadza się do zniekształconego dudnienia w porównywalnych głośnikach Bluetooth, jest zaskakująco dopracowane w porównaniu z PLAY:1. Równie imponująca jest reakcja w średnim zakresie, która jest tylko lekko błotnista w gęsto warstwowych utworach, takich jak powyższy utwór Radiohead. Ta lekka mętność nigdy jednak nie przekracza granicy zniekształceń… tylko świadomość, że słuchasz świetnej piosenki na (bardzo wydajnym) małym głośniku.
Jeśli używasz PLAY:1 w mniejszej przestrzeni, takiej jak kuchnia lub łazienka (moim zdaniem prawdopodobne scenariusze), będziesz zachwycony. To wspaniały mały muzyczny towarzysz.
Inne funkcje
Jego doskonałe bezprzewodowe odtwarzanie już uzasadnia rozsądną cenę PLAY:1, ale zabawa na tym się nie kończy. Wszystkie głośniki Sonos mają możliwość magicznej synchronizacji ze sobą, aby zapewnić płynne odtwarzanie muzyki w całym domu, lub w tym przypadku połączyć siły z innym PLAY:1, aby utworzyć parę stereo. Jest to rodzaj funkcji, po której nigdy bym się nie spodziewał, że będzie działać poprawnie (lub niezawodnie), ale z przyjemnością informuję, że działa bezbłędnie. Wystarczy kilka dotknięć w aplikacji, aby natychmiast przesłać muzykę do jednego, kilku lub wszystkich produktów Sonos w całym domu. Testowałem tę funkcjonalność (i próbowałem ją złamać!) razem z PLAY:3 i PLAY:5 i jestem po prostu zdumiony, jak dobrze to działa. Założę się, że będzie to również płynnie łączyć się z paskiem Sonos Playbar (recenzja tutaj), co z dodatkowym głośnikiem brzmi niesamowicie. Jest to coś, czego zdecydowanie nie można osiągnąć za pomocą AirPlay. Jest to coś, czego zdecydowanie nie można osiągnąć za pomocą AirPlay.
Podobnie architektura Sonos umożliwia jednoczesne nadawanie różnych melodii do różnych głośników. W sobotę wrzuciłem trochę Jacka White’a do salonu/kuchni, podczas gdy Lauren kołysała Alt-J na górze.
Wreszcie fajny przypis, który odkryłem w PLAY:1, jest taki, że został zaprojektowany tak, aby był odporny na wilgoć, co sprawia, że idealnie pasuje do miejsca takiego jak główna łazienka, gdzie inne urządzenia elektroniczne uległyby wilgoci. To oczywiste, że każdy aspekt zabójczego małego głośnika jest wyjątkowo dobrze przemyślany.
Integracja z innymi platformami
Chociaż jesteś ograniczony do oprogramowania Sonos App/Sonos Controller do odtwarzania dźwięku, ludzie w Sonos nawiązali współpracę z niemal każdym dostawcą muzyki, o którego możesz poprosić bezpośrednio w ich oprogramowaniu. Obsługują wszystkie ciężkie strumieniowe transmisje, takie jak Spotify, Rdio, Google Now Music, Amazon i wiele innych. Jest kilka pominięć, takich jak iTunes Radio, ale wygląda na to, że wynikają one z zamkniętego charakteru tych platform.
Ponadto Sonos może łączyć się z lokalnymi archiwami muzycznymi na komputerach lub dostępnym w sieci urządzeniem pamięci masowej z obsługą każdego popularnego formatu audio.
Ograniczenie się do samego oprogramowania Sonos do kontroli jest trochę kłopotliwe, zwłaszcza gdy jesteś przyzwyczajony do przepływu pracy, który jest tak płynny jak AirPlay. Zamieniłbym jednak drobną niedogodność na niezawodność Sonosa w każdy dzień tygodnia.
Buduj jakość i niezawodność
Jak wspomniałem powyżej, głośnik ma zadowalającą wagę z czystymi liniami; jest oczywiście zaprojektowany z dużą starannością. Nawet rzadkie przyciski na górze są precyzyjne i mają wrażenie premium.
Największym tematem do omówienia w tej części recenzji jest solidna niezawodność, z której Sonos jest legendarny… te głośniki absolutnie zapewniają. Z (teraz opcjonalnym) akcesorium Sonos Bridge lub bez niego nie mogłem zmusić tych głośników do pominięcia rytmu. To jeszcze bardziej imponujące, biorąc pod uwagę fakt, że testuję je w domu z ponad 25 urządzeniami podłączonymi do taniego routera, który często rzuca mój zestaw AirPlay na kolana. Oglądałem Netflixa, dałem maluchowi telefon, a nawet włączyłem kuchenkę mikrofalową (8 stóp od głośnika) i nic nie było w stanie wybić Sonosa.
Wszyscy pozdrawiają króla niezawodności bezprzewodowej.
Przystępność cenowa
PLAY:1 kosztuje tylko 199 USD, co jest niemal nieprzyzwoitą wartością w tym segmencie. Jeśli nie potrzebujesz rozwiązania zasilanego bateryjnie lub absolutnie nie potrzebujesz AirPlay/Bluetooth, nie mogę sobie wyobrazić lepszego małego głośnika.


