TEST: Bezprzewodowy głośnik Sonos PLAY:3
Dźwięk o wysokiej wierności bez żadnych zobowiązań.
Zastrzeżenie: ludzie z Sonos bardzo hojnie dostarczyli PLAY:3 do tej recenzji. Jak zwykle opinie są moje.
Jeśli po raz pierwszy patrzysz na system Sonos (wyróżniający się w naszym [ostatnim porównaniu]( https://smart-home.mediadoma.com/pl/nowe-podejscie-do-twojego-domowego-systemu-audio/ „Rethinking Your Home Audio System") rozwiązań audio), prawdopodobnie jesteś rozdarty między PLAY:1 a PLAY:3. Niewielkie wymiary i przystępna cena PLAY:1 są niezwykle atrakcyjne (przeczytaj naszą recenzję ), ale zawsze jest śpiew syreny większego dźwięku i większej liczby funkcji przy nieco większej inwestycji.
Dzisiaj postaram się rzucić nieco światła na różnice i pomóc w podjęciu decyzji w mojej dogłębnej recenzji Sonos PLAY:3.
Co twierdzi, że robi?
Sonos PLAY:3 to kompaktowy głośnik stereo, który zapewnia bezprzewodowe odtwarzanie ulubionej muzyki z kilkudziesięciu dostępnych źródeł. Zachwala reputację Sonos w zakresie wiernej reprodukcji dźwięku, synchronizacji z innymi produktami Sonos oraz odtwarzania dźwięku, które nie jest przerywane ani przerywane z powodu zakłóceń bezprzewodowych.
Wszystko, czego wymaga od Ciebie, to gniazdko ścienne, połączenie Wi-Fi (lub Ethernet) oraz aplikacja towarzysząca na smartfonie lub komputerze.
Okular:
- Trzy wzmacniacze cyfrowe klasy D
- Jeden głośnik wysokotonowy
- Dwóch kierowców średniotonowych
- Jeden grzejnik basowy
- Obsługuje Wi-Fi/Ethernet
- Paruje z innymi głośnikami Sonos
- 5,2 x 10,6 x 6,3 (cale)
- 5,71 funta
Czy jeden z najbardziej wszechstronnych głośników z linii Sonos spełnia swoje zadanie? Czytaj dalej, aby się dowiedzieć.
Widzieć i czuć
Kontynuując trend subtelnego (ale przemyślanego) wzornictwa, który odkryłem w mojej recenzji PLAY:1, PLAY:3 to prosty projekt, który nie wyróżniałby się, gdybyś go umieścił obok innych produktów na rynku. W rzeczywistości przypomina jeden z głośników satelitarnych, które można znaleźć w wysokiej klasy systemie kina domowego. To nie jest pukanie do projektu, tylko spostrzeżenie, że nie zwróci na siebie uwagi (dopóki go nie włączysz, ale o tym za chwilę).
Podobnie jak jego młodszy brat, jest zadowalająco ciężki, a PLAY:3 można ustawić poziomo lub pionowo, w zależności od scenariusza. Oprócz sterowania odtwarzaniem/wstrzymywaniem i głośnością wszystkie inne funkcje są przypisane do atrakcyjnej aplikacji towarzyszącej, która służy do konfigurowania, aktualizowania i wysyłania muzyki do głośnika. Na początku nie podobał mi się pomysł ograniczenia do jednej aplikacji, ale zespół Sonos wykonał świetną robotę nad swoim oprogramowaniem. Jest intuicyjny i dobrze przemyślany.
Wydajność i wrażenia użytkownika
Ustawiać
Zanim przejdziemy do jakości dźwięku, porozmawiajmy o konfiguracji. Wystarczy podłączyć głośnik, poczekać na kilka kontrolek i postępować zgodnie z instrukcjami w aplikacji, aby podłączyć głośnik do sieci bezprzewodowej. Cały proces trwa około trzech minut (jeśli zaczynasz od zera).
To był drugi głośnik, który dodałem do mojego systemu Sonos, co oznacza, że proces konfiguracji był jeszcze bardziej bezmyślny; wystarczyło otworzyć aplikację i nadać głośnikowi imię. Przychodzi mi na myśl kilka innych produktów, które oferują tak prostą integrację ze sobą dla konsumentów… Wszystko to bardzo w stylu Apple.
Następnie wystarczy dodać swoje ulubione usługi muzyczne do aplikacji Sonos (jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś) i możesz zacząć słuchać. Zaimportowałem moje konto Spotify Premium podczas testowania PLAY:1, a aplikacja Sonos pobrała wszystkie moje oznaczone gwiazdką utwory, listy odtwarzania i nie tylko. Jedynym rozczarowującym pominięciem jest brak Spotify Radio, choć jestem pewien, że można to dodać w przyszłej aktualizacji oprogramowania.
Jakość dźwięku
Ten głośnik brzmi naprawdę, naprawdę fantastycznie. Jako krok naprzód w stosunku do (już doskonałego) zakresu dynamiki PLAY:1, PLAY:3 zwiększa scenę dźwiękową z większą głębią i ożywieniem pomiędzy wysokimi i niskimi tonami Twoich ulubionych utworów. Oto kilka, których użyłem w testach:
- Ojciec John Misty – Nancy od teraz
- Wielka Czarna Delta – strona drogi
- Jack White – stepper z wysoką piłką
- Radiohead – Dziwne ryby/Arpeggi
- Tame Impala – Bądź ponad to
Aby opisać różnicę między PLAY:3 i PLAY:1 (który kosztuje o 100 USD mniej), zatrzymajmy się na chwilę przy wspomnianym wyżej utworze „Be Above It”. ma ukrytą pieśń w swoim rdzeniu z częściowym szeptem „Muszę być ponad tym”, powtarzającym się w kółko za pozostałymi warstwami. Chociaż można to stracić przy ograniczonym zasięgu PLAY:1, PLAY:3 ma wystarczająca separacja i zakres, aby śpiew był wyraźny i obecny zgodnie z przeznaczeniem.
PLAY:3 oferuje również pełniejszy dźwięk i bardziej dopracowany bas, co jest oczywiste w syntetycznych utworach, takich jak „Side of the Road” powyżej. Trudno to opisać, ale wszystko ma po prostu więcej tekstury i rezonansu. Za 50% więcej otrzymujesz głośnik, który brzmi dwa razy lepiej niż PLAY:1… Moim zdaniem to całkiem uczciwa wymiana. Mamy PLAY:3 w naszej sypialni i jesteśmy zachwyceni.
Inne funkcje
Wszystkie głośniki Sonos mają możliwość magicznej synchronizacji ze sobą, aby zapewnić płynne odtwarzanie muzyki w całym domu, lub w tym przypadku połączyć siły z innym PLAY:3, aby utworzyć parę stereo. Jest to rodzaj funkcji, po której nigdy bym się nie spodziewał, że będzie działać poprawnie (lub niezawodnie), ale z przyjemnością informuję, że działa bezbłędnie. Wystarczy kilka dotknięć w aplikacji, aby natychmiast przesłać muzykę do jednego, kilku lub wszystkich produktów Sonos w całym domu. Testowałem tę funkcjonalność (i próbowałem ją złamać!) razem z PLAY:1 i PLAY:5 i jestem po prostu zdumiony, jak dobrze to działa. Jest to coś, czego zdecydowanie nie można osiągnąć za pomocą AirPlay.
Podobnie architektura Sonos umożliwia jednoczesne nadawanie różnych melodii do różnych głośników. W sobotę wrzuciłem trochę Jacka White’a do salonu/kuchni, podczas gdy Lauren kołysała Alt-J na górze.
Wreszcie, PLAY:3 nie jest odporny na wilgoć PLAY:1, ale zyskuje możliwość służenia jako adapter bezprzewodowy dla innego urządzenia podłączonego do sieci Ethernet (jeśli twoja konfiguracja obejmuje Sonos Bridge lub Boost). To całkiem niezła premia, jeśli masz w pobliżu inne inteligentne gadżety, które nie mają wbudowanego Wi-Fi.
Integracja z innymi platformami
Chociaż jesteś ograniczony do oprogramowania Sonos App/Sonos Controller do odtwarzania dźwięku, ludzie w Sonos nawiązali współpracę z niemal każdym dostawcą muzyki, o którego możesz poprosić bezpośrednio w ich oprogramowaniu. Obsługują wszystkie ciężkie strumieniowe transmisje, takie jak Spotify, Rdio, Google Now Music, Amazon i wiele innych. Jest kilka pominięć, takich jak iTunes Radio, ale wygląda na to, że wynikają one z zamkniętego charakteru tych platform.
Ponadto Sonos może łączyć się z lokalnymi archiwami muzycznymi na komputerach lub dostępnym w sieci urządzeniem pamięci masowej z obsługą każdego popularnego formatu audio.
Ograniczenie się do samego oprogramowania Sonos do kontroli jest trochę kłopotliwe, zwłaszcza gdy jesteś przyzwyczajony do przepływu pracy, który jest tak płynny jak AirPlay. Zamieniłbym jednak drobną niedogodność na niezawodność Sonosa w każdy dzień tygodnia.
Buduj jakość i niezawodność
Jak wspomniałem powyżej, głośnik ma satysfakcjonującą wagę i dyskretny design; jest niedbale elegancki i oczywiście zaprojektowany z dużą starannością. Nawet rzadkie przyciski na górze są precyzyjne i mają wrażenie premium.
Największym tematem do omówienia w tej części recenzji jest solidna niezawodność, z której Sonos jest legendarny… te głośniki absolutnie zapewniają. Z (teraz opcjonalnym) akcesorium Sonos Bridge lub bez niego nie mogłem zmusić tych głośników do pominięcia rytmu. To jeszcze bardziej imponujące, biorąc pod uwagę fakt, że testuję je w domu z ponad 25 urządzeniami podłączonymi do taniego routera, który często rzuca mój zestaw AirPlay na kolana. Oglądałem Netflixa, dałem maluchowi telefon, a nawet włączyłem kuchenkę mikrofalową (8 stóp od głośnika) i nic nie było w stanie wybić Sonosa.
Sonos to bezprzewodowy system audio, którego potrzebujesz w swoim domu… Zaufaj mi; Próbowałem ich wszystkich.
Przystępność cenowa
Za 299 USD PLAY:3 to świetna okazja, nawet jeśli jego cena plasuje go powyżej kategorii „kupna impulsowego” PLAY:1. Jeśli jednak nie masz nic przeciwko zamianie mniejszego głośnika na znacznie większą scenę dźwiękową, PLAY:3 oferuje znaczny wzrost jakości za niewielką podwyżkę ceny.
Niezależnie od tego, czy uruchamiasz system Sonos, czy dodajesz kolejny głośnik, po prostu nie możesz się pomylić z PLAY:3.



